Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Towddy
Gość
|
Wysłany: Pon 2:09, 01 Lis 2010 Temat postu: Chory kotek :( |
|
|
U mnie sytuacja wygląda tak: w czwartek mój kotek nie wiem jak i w jaki sposób ale poharatał sobie nogę aż do kości, poszedłem z nim do weterynarza (tak samo w piątek i w sobotę)w czwartek(czyli tego samego dnia) jakoś mu ją zszył, ale najgorsze jest to że na tym problemy się nie skończyły... na następny dzień czyli w piątek zaczęła mu się lać krew z napletka, weterynarz powiedział że nie jest dobrze ale powiedział żeby czekać. I wyglądało to tak że przestawała się lać co jakiś czas ale potem znowu zaczęła. Na chwilę obecną nic się nie leje. Mój kot nic nie pił ani nie jadł aż do dzisiaj bo się napił trochę wody, ale jeśli chodzi o jedzenie to co bym mu nie podał(nawet jego przysmaki: wątróbkę, albo jakiekolwiek inne mięso) to on tylko powącha odwraca głowę. Zatem boję się o niego tym bardziej że miałem 2 koty(ktoś je wyrzucił na ulicy koło października w tamtym roku jak były malutkie, więc je przygarnąłem, jednego czyli siostrę mojego kotka ktoś potrącił) i się strasznie przywiązałem i nie chciałbym stracić drugiego kotka tym bardziej że jest młody max 1,5 roku. Sam już nie wiem co mam robić, też nie wiem czy mi ktoś pomoże ale zawsze warto spróbować. Nie wiem czy weterynarz olewa sprawę czy nie ale bardzo mi zależy na tym życiu, a już naprawdę nie wiem co robić... Nie wiem czynie lepiej było by go uśpić żeby się nie męczył, chociaż nie wiem czy bym potrafił, ale ciągle wierze że może z tego wyjdzie. Lecz nie chce też żeby cierpiał więc jeśli by to było konieczne to się jakoś zmuszę
Jeśli ktoś potrafi mi jakoś pomóc to będę bardzo wdzięczny
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|